sobota, 28 lutego 2015

warsztaty filcowania w przedszkolu...

Witajcie, dziś obiecana fotorelacja z warsztatów filcowania z dziećmi czteroletnimi. Całe spotkanie prowadziła p. Małgorzata mama dziewczynki która uczęszcza do mojej grupy. Tematem warsztatów było drzewo. Cała grupa z pomocą prowadzącej wykonała pracę na konkurs pt. Literackie ogrody. Nie zajęliśmy wprawdzie pierwszego miejsca - no cóż, ja uważam inaczej! Jeśli chodzi o same zajęcie to dzieci były zafascynowane czesanką, kolorami, zabawą z wodą, rolowaniem wałeczków, projektowaniem gałązek, ugniataniem. Filcowanie drzewa okazało się ciekawym doświadczeniem. Profesjonalne podejście do dzieci ze strony prowadzącej pozwoliło uzyskać niesamowity efekt. Poniżej przedstawię kolejne etapy warsztatów:

Pani Małgosiu jeszcze raz bardzo dziękujemy!







  Pozdrawiam, Agulla.

sobota, 21 lutego 2015

filcowy naszyjnik...

Witajcie, dziś post w którym pochwalę się swoim nabytkiem filcowym.
Potrzebowałam na listopad naszyjnik w związku z konferencją dla nauczycieli we Wrocławiu. Miałam być prowadzącą więc postanowiłam się odstawić!!! Cudo które widzicie wykonał pani Małgosia - zakochana w filcu po uszy kobietka. Naszyjnik wykonany z mięciutkiej czesanki z dodatkiem jedwabiu całość jak widać prezentuje się rewelacyjnie. Jestem pełna podziwu bo sama bym tak nie potrafiła.

Jeszcze raz dziękuję i chylę czoła!!!





 A to ja w naszyjniku - zdjęcie zrobione telefonem więc jakość kiepska!

W następnym poście pokażę wam kilka fotek z warsztatów filcowania z przedszkolakami. Oczywiście warsztaty przeprowadziła ta sama osoba - pani Małgorzata, mama  Łucji, która uczęszcza do mojej grupy.

Pozdrawiam, Agulla.

sobota, 14 lutego 2015

filcowo i walentynkowo ...

Witajcie, dzień rozpoczął się walentynkowo. Dostałam od mojego mężusia mały upominek plus eleganckie śniadanko. Słoneczko pięknie świeci więc trzeba ruszyć się z domu. Zachęcam do romantycznych spacerków nie tylko dziś.
A przy okazji prezentuję klasyczne korale i bransoletkę do kompletu w kolorze złota i szarości. W sam raz pasują do każdej kreacji, wykonanie kompletu zajęło mi 2h, oto on:



A na koniec mój walentynkowy prezencik - jak wam się podoba? 
W tle oczywiście my oraz obraz namalowany przez mojego tatę w 2001 roku. 
To były trzy lata przed ślubem a teraz minęła nasza 10 rocznica? Ups...

Pozdrawiam, Agulla.

sobota, 7 lutego 2015

koleżeńskie warsztaty z filcowania...

Witajcie, chciałabym się pochwalić. Podczas ferii przeprowadziłam warsztaty dla nauczycielek ze Szczecina. Dziewczyny poznały podstawy filcowania na mokro i sucho. Wszystkie kursantki zdecydowały się wykonać coś dla siebie korale lub kolczyki. I takim sposobem przez dwie godziny robiłyśmy kuleczki. Może nie będę obiektywna ale było fajnie a najważniejsze, że dziewczynom się podobało. A oto kilka fotek poniżej:

 chwila zastanowienia....

własne projekty...
 
 

 z małą pomocą Monia wykonała wielkanocnego kurczaczka... wyszedł super.

Pozdrawiam, Agulla.