środa, 8 października 2014

etui na tablecika...

Witajcie, szybciutko dodaję etui na tablecika. Zrobiłam go z przyczyn oczywistych. Jak mam kupić coś nowego, jak mogę własnymi łapkami coś stworzyć. I tak powstał futerał z ufilcowanego obrazka. Oto on:





Pozdrawiam zaglądających, Agulla.

7 komentarzy:

  1. oczywiście, że lepiej zrobić samemu, bo nie zawsze będzie taniej, ale za to zawsze będzie wyjątkowo:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kupiłam, ale myślę o zafilcowaniu wkładki z pianki poliuretanowej aby dodatkowo chronić ekran.
    Pięknie wymyśliłaś ten motyw.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja córka też wyszła za Japończyka, jednak ją kimona w ogóle nie interesują, jednak wiedziała, że zrobi mi nimi przyjemność.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ ładne to etui,napracowałaś się przy nim.Kiedy znalazłaś na to czas.Jest naprawdę
    śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko możesz mi podać swojego mejla? :) lub proszę odezwij się do mnie - filcowa.sowa@gmail.com pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń