poniedziałek, 18 sierpnia 2014

miseczka z przykrywką...

Witam wszystkich zaglądających po dłuższej nieobecności. Czas ucieka, co nie znaczy, że nie filcuję. Tak jakoś się układało. Kilka rozpoczętych rzeczy czeka na wykończenie więc w najbliższym czasie zobaczycie nad czym pracowałam. Na początek miska w szarym kolorze do nowo wymalowanego pokoju w szarych barwach, dodatkowo fotorelacja wykonania. Oto ona:














Jeśli macie jakieś pytania co do wykonania to piszcie!
Pozdrawiam, Agulla.

12 komentarzy:

  1. ja właśnie się zdziwiłam, że to już strasznie dawno niczego u Ciebie nie było! Ale jak zapodałaś to normalnie szok- miska i do tego jeszcze dekielek- ja nie mam pytań, bo wiem, że nigdy robić nie będ,ę ale popodziwiam z wielką przyjemnością- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również pozdrawiam i dziękuję bardzo!

      Usuń
  2. Tak oglądam te zdjęcia i oglądam, a i tak nie wiem jak takie cudo uskuteczniłaś :-) Ale najważniejsze, że robi wrażenie :-) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna miska. Nawet nie wiedziałam że takie coś można wyczarować z filcu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę, jak ciemny patison.Oryginalna rzecz.Nie trzeba takiego filcu dodatkowo czymś usztywnić czy zaimpregnować ? Ale ja mam już takie ,,skrzywienie" a propos praktyczności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Agulla świetny tutorial przedstawiłaś. Może się również przydać wielu osobom, do ufilcowania kwiatka. Naczynko bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń