wtorek, 27 sierpnia 2013

samolot ...

Witajcie, szybciutko dodaję fotkę filcowego samolotu. Brelok ma ok 10cm, doszyłam troszkę koralików żeby nabrał takiej kobiecej dekoracji i gotowe.
Ze smutkiem muszę się przyznać, że od poniedziałku już wróciłam do pracy. Szkoda, że czas urlopu minął. Przede mną bardzo trudny rok więc mobilizuję się do działania. Pozdrawiam Wszystkich bardzo ciepło i dziękuję za uskrzydlające komentarze pod ostatnim postem.





Pozdrawiam, Agulla.

czwartek, 22 sierpnia 2013

jesienny filcowy wisior...

Witajcie, dziś prezentuję wisior wykonany całkowicie na sucho z dodatkiem koralików i z pięknym fioletowym agatem. Jest to moja interpretacja "jesieni: na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze. Oto on:





Pozdrawiam, Agulla.

niedziela, 18 sierpnia 2013

miniatura sowy - moja specjalność...

Witam, dziś prezentuję Wam "swoją specjalność,"
jest to warunek uczestnictwa w wyzwaniu na blogu Asia majstruje, wyzwanie #4.  Może to być każda technika rękodzieła, ja oczywiście wybrałam filc. Ten kto śledzi mojego bloga wie, że ostatnio dziergam miniaturowe breloki. I na dzień dzisiejszy jest to moja specjalność. Dlatego na wyzwanie u Asi postanowiłam wykonać miniaturową sowę. A oto kilka jej odsłon:



Ciasteczka kawowo-kakaowe (przepis TU)

 Na koniec chciałabym podziękować Iza-belce z bloga PasjaBelki.
Jak co niedzielę serwuje na swoim blogu ciekawy przepis. 
Osobiście skorzystałam już kilka razy, więc zapraszam zaglądajcie i korzystajcie.

Dziś z przepisu zrobiłam ciastka: kruche, kawowe palce lizać!
Pierwsza fotka wersja dla mnie, następna fotka podwójna porcja cukru pudru dla męża!



Pozdrawiam słodko, Agulla.

piątek, 16 sierpnia 2013

etui z arkusza...

Witam, szybciutko dodaję kolejną fotkę i prezentuję kolejne moje poczynania z filcem w arkuszu. Kolorowe arkusze dostałam od dobrej duszyczki w trzech kolorkach i teraz szaleje. A co miały się zmarnować!
Oj nie! Pomysły w głowie mi się kotłują i na początek prezentuję futerały na telefon. Oto one:



Pozdrawiam, Agulla.

niedziela, 11 sierpnia 2013

wakacje w górach na filcowo...

Witam, dziś prezentuję moją drugą pracę w kolejnym etapie zabawy na Polskim Handmade. Temat to "Wakacje w górach", moja interpretacja jest oczywista wydziergałam owce. Całość to zaledwie 12cm, jest to pacynka. Forma wykonana na mokro natomiast reszta i loki owcy na sucho. A oto kilka fotek:











Pozdrawiam, Agulla.

czwartek, 8 sierpnia 2013

filcowa miniatura owcy...

Witam, dziś mam do pokazania brelok. Jest to filcowana kulka na mokro, wykończona igiełką na sucho. Owca długo się tworzyła, złamałam igłę ale obyło się bez krwi. Oto ona!






Pozdrawiam i dziękuję za miłe komentarze!
Agulla




wtorek, 6 sierpnia 2013

filcowa zakładka do książki...

Witajcie, dziś od razu konkrety. Wykonałam narożną zakładkę do książki z pomarańczowego filcu w arkuszu. Obszyta ręcznie srebrną nitką. Szybko się robi więc polecam jako drobny upominek. Zrobiłam jeszcze kilka w innych kolorkach.




A na koniec pochwalę się Finałem Regat Żaglowców 
w Szczecinie, który  mieliśmy w miniony weekend.
Świetna impreza!









Pozdrawiam słonecznie, parnie i burzowo,
i życzę udanego tygodnia, Agulla.
Zapomniałam się jeszcze pochwalić banerkiem (kto spostrzegawczy to już widział),
który zaprojektowała mi Sylwik z bloga filcowe wybryki.
Jest to wygrana w candy z której się strasznie ucieszyłam, bo marzyłam o własnym banerku. A umiejętności brak!!!
Dostałam kilka projektów które możecie zobaczyć TU i ciekawie wykonane komunijne digi.
Jeszcze raz dziękuję bardzo.

sobota, 3 sierpnia 2013

Morze Bałtyckie na filcowo ...

Witam, dziś obrazek filcowy wykonany na Wyzwanie Wakacyjne na Polskie Handmade.




Pozdrawiam, Agulla.

czwartek, 1 sierpnia 2013

filcowa miniatura pingwina...

Witam, dziś przedstawiam ptaszka podpatrzonego na blogu u Madeleine.
Pomyślałam sobie też takiego muszę mieć, no i mam! Miałam, brelok spodobał się koleżance i "tak ruszył w świat". Maleństwo robi się bardzo szybko, więc może jeszcze kilka takich ptaszków wykonam.






 A oto mój ostatni eksperyment tarta z marchewką
tylko zapomniałam dodać ser:-(
więc muszę przyznać, że w smaku trochę monotonne (lepiej smakuje na zimno).


Pozdrawiam, Agulla.