piątek, 6 września 2013

kolejne pokrowce i grzyb...

Witajcie, ostatnio wyprodukowałam  dwa ocieplacze na komórkę. Oto one



 A oto znaleziony wczoraj prawdziwek wys.23, kapelusz 17, okaz znalazł Mąż w Puszczy Wkrzańskiej.

Pozdrawiam, Agulla.

11 komentarzy:

  1. Wow jaki grzyb :)
    Pokrowce urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pokrowce na komórkę są świetne, takie energetyczne ;) a grzyb - jaki olbrzym!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pokrowce :)
    Wooww jaki duży grzyb :O

    OdpowiedzUsuń
  4. ocieplacze super ale grzyb? Bajeeeeeeeer!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ze zdjęć nie mogę wywnioskować skąd ten ładny wzorek na filcu, ale bardzo dodaje uroku! No a grzyb słusznych rozmiarów ;)
    Pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  6. wow no prawdziwy okaz :)). Świetne etui

    OdpowiedzUsuń
  7. pokrowce bardzo fajne, a telefonom w nich miękko, ciepło i bezpiecznie ;) a grzyb-olbrzym bomba! :)
    dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia :)
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale grzyb!!! A ja niestety póki co nie mogę wyruszyć na grzybobranie:( A tak uwielbiam włóczyć się po lesie w poszukiwaniu grzybków:) Pokrowce na telefony śliczne:) Chyba też sobie jakiś sama uszyję. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW no takiego grzyba to ja jeszcze w życiu nie widziałam;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Łał! Ten prawdziwy prawdziwek po prostu mnie powalił:) Etui świetnie wykonane, pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń