filc (117) broszka (24) wyzwanie (18) jedwab (15) aktualności (14) biżuteria (14) koraliki (13) kurs (12) maskotka (12) etui (11) wielkanoc (11) boże narodzenie (10) Obrazy (9) brelok (8) origami (8) wygrane candy (8) korale (7) dredy (6) gryfcio (6) szycie (6) szal (5) bransoletki (4) konkurs (4) kwiat (4) naszyjnik (4) anioł (3) bombka (3) miska (3) silk laps (3) warsztaty (3) wyróżnienie (3) bieżnik (2) candy (2) forma (2) kamienie (2) kolczyki (2) kosmetyczka (2) materiał (2) mikołaj (2) moher (2) pacynka (2) podkładka (2) sutasz (2) suwak (2) torebka (2) wymianka (2) mitenki (1) pierścionek (1) rękawica kuchenna (1) wisior (1)

piątek, 19 lipca 2013

makowe etui - kursik...

Witam zaglądających i obserwatorów, dziś pokażę Wam moje etui, które zrobiłam dziś rano. Ostatnio mi kwiatki w głowie więc "pokrowiec makowy". Jest to "kursik - krok po kroku" jak to cudo zrobić. Jeśli będziecie mieli pytania chętnie odpowiem.  Zapraszam do fotorelacji:












Na koniec tarta z serkiem maskarpone, którą zobaczyłam u Sylwik 
i też mi się zachciało, więc zrobiłam swoją wersję.

Pozdrawiam, Agulla.


16 komentarzy:

  1. Kursik bardzo fajny , etui super , muszę też spróbować, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ja mam pytanie, to jest robione na sucho??? nie chyba ... ja nie mam zapału do filcowania na mokro... nie lubię się moczyć :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mokro, układa się czesankę a później moczy i filcuje!

      Usuń
  3. Cudne :)), ale nie mam pojęcia o filcowaniu na mokro a szkoda. Czy wełnę się uciska? Czy na płyn, czy mydło? Pytań mam mnóstwo :)) i od początku :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pokrowiec jest świetny i w sam raz dla telefonu - mięciutki :))

      Usuń
    2. Tak jak piszesz, wełnę się pociera, można do tego używać płynu i mydła najlepiej oliwkowego. Sporą wiedzę już masz!!!

      Ja mam najwięcej przyjemności w układaniu czesanki: frajdę mam podczas dobierania kolorów. Czasami można się zagalopować. Po ułożeniu to już mniej przyjemnie się robi, bo siły fizycznej trzeba użyć. No cóż ale i tak ulubię filcować.

      Moje kolejne dzieło już się suszy i też będzie makowo!
      Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  4. Dziękuję za kurs, ładny pokrowiec powstał, maczek fajny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, prawie dwunasta a ja zobaczyłam ciacho i się zrobiłam głodna:)
    dzięki za kursik , mam nadzieję że i ja zdążę w te wakacje:)
    całuje:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pięknie, nie wiem, czy porwałabym się na takie filcowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi sie etui...ladnie dobralas kolory i zrobilas mojego ulubionego kwiatuszka ! Musze w koncu sprobowac filcowania na mokro.
    Serdecznosci sle !

    OdpowiedzUsuń
  8. ALE TY TO PIĘKNIE ZROBIŁAŚ.POZDRAWIAM SERDECZNIE JOLA

    OdpowiedzUsuń
  9. oo dopiero teraz zobaczyłam że skusiłaś się na tartę, bardzo mi miło ;) kursik super!

    OdpowiedzUsuń