czwartek, 11 lipca 2013

kolejny łabędź...

Witajcie, kolejny łabędź. Tym razem dodałam niebieskie trójkąciki do ogona i jest nieco większy od poprzednika.


Pozdrawiam, Agulla.



3 komentarze:

  1. To bardzo pracochłonne dzieło! Podziwiam Twoją pracowitość i efekt końcowy:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, piękny jest! Kiedyś jak byłam kilkanaście lat młodsza chodziłam na kółko plastyczne i pamiętam, że robiliśmy takie łabędzie. Bardzo misterna praca. ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń