filc (117) broszka (24) wyzwanie (18) jedwab (15) aktualności (14) biżuteria (14) koraliki (13) kurs (12) maskotka (12) etui (11) wielkanoc (11) boże narodzenie (10) Obrazy (9) brelok (8) origami (8) wygrane candy (8) korale (7) dredy (6) gryfcio (6) szycie (6) szal (5) bransoletki (4) konkurs (4) kwiat (4) naszyjnik (4) anioł (3) bombka (3) miska (3) silk laps (3) warsztaty (3) wyróżnienie (3) bieżnik (2) candy (2) forma (2) kamienie (2) kolczyki (2) kosmetyczka (2) materiał (2) mikołaj (2) moher (2) pacynka (2) podkładka (2) sutasz (2) suwak (2) torebka (2) wymianka (2) mitenki (1) pierścionek (1) rękawica kuchenna (1) wisior (1)

wtorek, 23 lipca 2013

filcowa torebka...maki

Witam, dziś pokażę wam torebkę filcową, z której jestem bardzo dumna. Jest to już moja druga torebka, ale w niczym nie przypomina tej pierwszej. Całość robiłam dwa dni. Żeby uwidocznić kwiaty wszyłam kilka żółtych koralików. Według mnie to maki !!! Długo zastanawiałam się nad tym jaką funkcję ma spełniać: koszyka, kopertówki czy może na ramię. Dorobiłam długiego dreda i to był strzał w dziesiątkę. Upięcie filcowego sznura to metalowe karabińczyki, które można odpiąć i torebka może spełniać funkcję kopertówki. Krótka fotorelacja przedstawia prawie wszystkie etapy jej powstawania. Malowanie filcem to fajna sprawa - zachęcam wszystkich, którzy jeszcze się wahają.






 A to ja i torebka!


Na koniec coś na słodko "tarta z papierówkami" jeszcze przed upieczeniem. 

Po wyciągnięciu z pieca już nie zdążyłam zrobić fotki :-) więc fotki brak!!!
Polecam prosty przepis (których pełno w necie).

Pozdrawiam, Agulla.

21 komentarzy:

  1. Fantastyczna torebka, niepowtarzalna a maczki wyglądają jak żywe :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Choć filcuję czasami, to jest dla mnie wyższa szkoła jazdy :)
    Torebka jest bajeczna! Musze się pokusić o wymasowanie sobie czegos podobnego, bo mnie zazdrość zżera ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. torebka wygląda ślicznie, ale ja już próbowałam filcowania na mokro i to jest fizyczna robota jak nic! Jak się ma stare- chore łokcie to średnio:( podziwiam jednak bo wygląda naprawdę rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak trzeba się trochę umęczyć!

      Usuń
  4. piękna torebka!!! I tarta mniam mniam, pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Torebeczka jest naprawdę urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała torebka!!!! Masz zdolności... i to megazdolności ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aga-każda twoja praca jest piękna,a ta torebka to po prostu dzieło sztuki,podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak duma mnie rozpiera!
      Dzięki.

      Usuń
  8. Ale piękna torebka , masz ogromne zdolności, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam osoby, które tworzą takie cuda:)Ta torebka, to prawdziwe arcydzieło:)
    Nie dziwię się, że gotowa tarta zniknęła przed sesją zdjęciową:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Aga, Twoja torebka jest GE-NIAL-NA!!!! Cudownie zrobiłaś te maki, na kremowym tle wyglądają fantastycznie :))) No i sama torebka jest świetna, bardzo mi się podoba pomysł noszenia jej w dwóch wariantach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Torebka wyszła cudowna i najważniejsze że jest praktyczna. Jak robię torbę to zawsze mam dylemat z rączkami, paskiem czy też innym mocowaniem. A ty fajnie wymyśliłaś - proste rozwiązanie - karabińczyk! świetnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję aż się zarumieniłam tyle fajnych komentarzy dostałam!
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. śliczna torebka...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń