niedziela, 22 grudnia 2013

na różne okazje...

Witajcie, szybciutko pokazuję co mam nowego i uciekam. 
Świąteczna gorączka udzieliła się i mi, jeszcze tyle rzeczy do zrobienia. 
Wisior do nowej kiecki na różowo...

 A tu paszteciki z kapustą i grzybami: pierwszy raz robiłam  wyszły nawet dobre. 
Zresztą nic trudnego: ciasto gotowe, jedynie farsz trzeba zrobić.


Pozdrawiam świątecznie, Agulla.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

sobota, 7 grudnia 2013

broszka do płaszcza...

Witajcie, dawno już nic nie pisałam. Ostatnio brak czasu i weny. Coś tam ciągle dłubię ale ...bez efektów. Jakoś ostatnio mi nie idzie. Za to na waszych blogach święta całą parą, tylko po zazdrościć. Dziś prezentuję broszkę w dwóch kolorach z dodatkiem jedwabiu i koralików. Oto ona:








Pozdrawiam, Agulla.

niedziela, 3 listopada 2013

jesiennie...

dziś tylko broszka w kształcie liścia...






Pozdrawiam, Agulla.

piątek, 25 października 2013

broszka serducho ...

Witam wszystkich zaglądających.
Dziś chciałabym pokazać moją pierwszą broszkę z dodatkiem suwaka. Pomyślałam, że mogę spróbować.To taki eksperyment, dużo się przy niej namęczyłam. Kształt mało skomplikowany ale mi się podoba. Efekt jak widać na załączonych fotkach. Na czarnym grubym szalu prezentuje się wybornie. Oto ona:




Pozdrawiam, Agulla.

czwartek, 17 października 2013

beret na jesienne dni...

Witajcie, dziś kilka fotek z ostatniej chwili czyli jarzębinka sfilcowana na sucho. Broszka jarzębinowa trafiła na mój biały beret. Prezentuje się tak:




Pozdrawiam, Agulla.

czwartek, 19 września 2013

wakacyjne podarki...

Witam,
Cudowny prezencik od Madeleine wszystko precyzyjnie wykonane i pięknie opakowane. 
Miałam wielkie szczęście w filcowym candy. Zresztą zobaczcie sami...




I jeszcze jedna serduchowa niespodzianka od incognito... 
 miałam szczęście podczas wakacyjnej burzy mózgów organizowanej w lipcu.
Nagrodą miał być brelok a ku mojemu zaskoczeniu otrzymałam jeszcze dwie bransoletki.
Dzięki bardzo!


Pozdrawiam, Agulla.

wtorek, 10 września 2013

filcowy dodatek na torbie...

Witajcie, tym razem pokażę Wam torbę z filcowymi kwiatami. Wykonałam jedynie kwiaty. Pomysł narodził się szybko i nawet szybko udało mi się pomysł zrealizować. Kwiaty filcowałam na czarnym silk lapsie są miękkie i miłe w dotyku. Jest to praca którą wykonałam w czasie wakacji. Oto ona:

 

A teraz pochwalę się swoją osobistą roślinką. 
Wyhodowałam ją na parapecie są to pomidorki koktajlowe. 
Zjadłam już trzy i smakują o wiele lepiej niż te ze sklepu. Co za radość i jaka satysfakcja!



Pozdrawiam, Agulla.

piątek, 6 września 2013

kolejne pokrowce i grzyb...

Witajcie, ostatnio wyprodukowałam  dwa ocieplacze na komórkę. Oto one



 A oto znaleziony wczoraj prawdziwek wys.23, kapelusz 17, okaz znalazł Mąż w Puszczy Wkrzańskiej.

Pozdrawiam, Agulla.

niedziela, 1 września 2013

misz-masz...

Witajcie, prezentuję dziś rybki origami, które przygotowałam dla moich maluszków. Wyszło mi 21, robi się je szybko i sprawnie. Ja każdą rybkę wzmacniałam klejem żeby się nie rozjechała. We wrześniu trafią do przedszkolaków.


Chciałabym jeszcze podziękować Majce z 
bloga Millefiorki, czyli tysiąc kwiatów za miłe upominki, które przypadły mi w wygranym konkursiku.
 


Pozdrawiam, Agulla.


wtorek, 27 sierpnia 2013

samolot ...

Witajcie, szybciutko dodaję fotkę filcowego samolotu. Brelok ma ok 10cm, doszyłam troszkę koralików żeby nabrał takiej kobiecej dekoracji i gotowe.
Ze smutkiem muszę się przyznać, że od poniedziałku już wróciłam do pracy. Szkoda, że czas urlopu minął. Przede mną bardzo trudny rok więc mobilizuję się do działania. Pozdrawiam Wszystkich bardzo ciepło i dziękuję za uskrzydlające komentarze pod ostatnim postem.





Pozdrawiam, Agulla.

czwartek, 22 sierpnia 2013

jesienny filcowy wisior...

Witajcie, dziś prezentuję wisior wykonany całkowicie na sucho z dodatkiem koralików i z pięknym fioletowym agatem. Jest to moja interpretacja "jesieni: na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze. Oto on:





Pozdrawiam, Agulla.

niedziela, 18 sierpnia 2013

miniatura sowy - moja specjalność...

Witam, dziś prezentuję Wam "swoją specjalność,"
jest to warunek uczestnictwa w wyzwaniu na blogu Asia majstruje, wyzwanie #4.  Może to być każda technika rękodzieła, ja oczywiście wybrałam filc. Ten kto śledzi mojego bloga wie, że ostatnio dziergam miniaturowe breloki. I na dzień dzisiejszy jest to moja specjalność. Dlatego na wyzwanie u Asi postanowiłam wykonać miniaturową sowę. A oto kilka jej odsłon:



Ciasteczka kawowo-kakaowe (przepis TU)

 Na koniec chciałabym podziękować Iza-belce z bloga PasjaBelki.
Jak co niedzielę serwuje na swoim blogu ciekawy przepis. 
Osobiście skorzystałam już kilka razy, więc zapraszam zaglądajcie i korzystajcie.

Dziś z przepisu zrobiłam ciastka: kruche, kawowe palce lizać!
Pierwsza fotka wersja dla mnie, następna fotka podwójna porcja cukru pudru dla męża!



Pozdrawiam słodko, Agulla.