piątek, 5 października 2012

filcowe mitenki

Witajcie, chciałabym pokazać Wam jak zakończył się mój eksperyment z mitenkami. Jest to moja pierwsza próba. Postanowiłam zrobić sobie ciepłe rękawiczki do samochodu, ostatnio ranki coraz zimniejsze, a ja to jestem mega zmarzluch (brrrrrr) przecież. 
Najpierw przygotowałam sobie wykrój, następnie obłożyłam wykrój silk lapsem, potem mięciutką czesanką we fiolecikach, górną część ozdobiłam moherem w kolorach jesieni i na całość dodałam jedwab. Bałam się zrobić dziury na palce ale jakoś mi się udało. I oto one!

 
 

 

 
 
Na koniec pochwalę się wygraną w rozdawajce u j. "moje powstawanie"
Szczęście dopisało mi we wrześniu. 
Jeszcze raz j. bardzo dziękuję.
Poniżej moje ucho i sutaszowe cudo, które było bonusem!
 

 
Pozdrawiam jesiennie i dziękuje za każdy komentarz. Agulla.