niedziela, 29 stycznia 2012

broszki i uczulenie na...

Witam, obecnie ratuję się filcowaniem na sucho. Wydziergałam dwie serduchowe broszki białą i oliwkową, które ułożyłam na swoich bluzkach. A dlaczego filcuję na sucho?
 ....mam uczulenie...wykonałam kwiata - broszkę techniką filcowania na mokro i się zaczęło.  Będzie to chyba ostatnia moja praca (czeka mnie przerwa), gdyż mam uczulenie na palcu (tak na jednym) chyba od czesanki!!!  Powraca mi co jakiś czas! Palec mi się przesusza i zaczyna schodzić skóra, czy któraś z Was może coś słyszała o uczuleniu na wełnę podczas filcowania na mokro. I jeszcze mi przyszło do głowy, że może to wina mydła szarego, które używam!!! Co mam zmienić, bo z filcowania nie zrezygnuję... czy ktoś może mi pomóc w tym temacie? Filcowanie w rękawiczkach odpada.

Pozdrawiam słonecznie!

czwartek, 19 stycznia 2012

broszki pełne serc...

Witam, strasznie długo mnie tu nie było, ale... coś małego zdążyłam zrobić. Ostatnio narzekam na brak czasu więc moje serduchowe broszki wydziergałam w późnych godzinach nocnych. Jedna broszka składa się z 11 serc w różnych rozmiarach plus 2 listki. Do wykonania broszek wykorzystałam nową foremkę, którą możecie zobaczyć w poprzednim poście.



Gryfcio jak zawsze towarzyszy mi podczas fotografowania....


Tak sobie pomyślałam, że może któraś z Was zechciałaby taką brochę?
 Może jakaś wymianka?

    Pozdrawiam ciepło!