wtorek, 4 grudnia 2012

filcowy dziadek mróz...

Witam, a oto mój Dziadek Mróz, którego zrobiłam kilka dni temu. I to chyba moja wina z tym śniegiem za oknem :-) Całość rożka wykonałam techniką filcowania na mokro a buźkę wydziergałam na sucho. Oto on:
 


 
 
 
Dziadka Mroza zgłaszam do Crafty Moly
na wyzwanie # 4
"W klimacie świąt"

18 komentarzy:

  1. Twoje prace są zjawiskowe! A dziadek mróz to poprostu mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny, wreszcie przyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoje świąteczne ozdoby
    Aż mam ochotę filcować

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No i dobrze że w końcu ściągnęłaś na m śnieg:)
    Oj ja też zatęskniłam za filce, twój dziadek mróz jest świetny!
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękujemy za udział w wyzwaniu,
    Dziadek Mróz miodzio...

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy Twój śliczny dziadek Mróz mógłby zrobić coś, żeby śnieg nie tylko u mnie padał, ale i nie topił się od razu? ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. ale pomysłowy! Super wygląda, śliczna ozdoba :) A broda wymiata

    OdpowiedzUsuń
  8. ale cudaczek, śliczny dziadzio mrozio....

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi sie podoba Dziadzio ! Jest nie tylko wykonany wspaniale i szalenie uroczy , ale tez jest eleganckim dodatkiem do swiatecznego wystroju !
    Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  10. DZIDEK MRÓZ jest rewelacyjny moim skromnym zdaniem wygląda jak prawdziwy.Brawo Aga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziadzio jak prawdziwy i w pogodę w 100% trafiony. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziadek jest bombowy :), Super wąsiska :)

    OdpowiedzUsuń