niedziela, 16 września 2012

niebieska broszka...

Witajcie, a oto co zrobiłam w sobotni wieczór. Mięciutka broszka z czesanki południowoamerykańskiej z dodatkiem jedwabiu i szklanym koralikiem. Całość to zaledwie 5cm. Oto ona.


 
Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję za miłe komentarze, Agulla.
 

17 komentarzy:

  1. Wow, cudna, taka już zimowa...oszroniona... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o zimie nie pomyślałam ale może coś w tym jest...

      Usuń
  2. Piękna. Przyciągająca wzrok. No i ten kolor. Niebieski rządzi jak na razie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna i taka niebieska :D:D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna! Koralikowy środek pięknie się komponuje ze srebrzystymi żyłkami kwiatka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki dziewczyny za miłe komentarze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczniutka i ten kolor. A w środku mój ulubiony koralik :) Bardzo mi się to połączenie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekna broszka :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna, piękny kolor, a połączenie jasnych żyłek z tym koralikiem nie mogłoby być lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A myślałam, że większa jest :) a to maleństwo!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiekna, chciałabym ja zobaczyć na żywo

    OdpowiedzUsuń
  11. słodko wygląda kwiatuszek i faktycznie mięciutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta broszka :-)

    Zapraszam na moje pierwsze candy:

    http://umargaretki.blogspot.com/2012/10/candy.html

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kształt, wspaniała broszka!

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczna jest ta broszka :) zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja ulubiona choć wszystkie ciekawe.

    OdpowiedzUsuń