filc (117) broszka (24) wyzwanie (18) jedwab (15) aktualności (14) biżuteria (14) koraliki (13) kurs (12) maskotka (12) etui (11) wielkanoc (11) boże narodzenie (10) Obrazy (9) brelok (8) origami (8) wygrane candy (8) korale (7) dredy (6) gryfcio (6) szycie (6) szal (5) bransoletki (4) konkurs (4) kwiat (4) naszyjnik (4) anioł (3) bombka (3) miska (3) silk laps (3) warsztaty (3) wyróżnienie (3) bieżnik (2) candy (2) forma (2) kamienie (2) kolczyki (2) kosmetyczka (2) materiał (2) mikołaj (2) moher (2) pacynka (2) podkładka (2) sutasz (2) suwak (2) torebka (2) wymianka (2) mitenki (1) pierścionek (1) rękawica kuchenna (1) wisior (1)

wtorek, 31 lipca 2012

szycie...

Witam wszystkich odwiedzających i nowe obserwatorki.
Postanowiłam pokazać Wam dziś moje wariacje szyciowe. Z różnych powodów nie mogę filcować na mokro więc uszyłam parę rzeczy na "sucho". Są to moje początki co na pierwszy rzut oka da się zauważyć.

Szycie ręczne:
  • pierwszą uszyłam sowę-inspirowaną oczywiście oglądanymi sowami z internetu. Niektóre elementy doklejałam. Wyszła nawet fajnie.
Szycie maszynowe:
  • drugie moje szyciowe dzieło to etui na moją komóreczkę. Projekt jak widać prosty bez aplikacji. Użyłam filcu w dwóch kolorkach oraz dodałam ocieplinę. Jestem zadowolona ale następnym razem dodam więcej kolorów.
  • trzecie moje arcydzieło to mini jasiek. Wykonany z rozpinanej bluzki. Miałam do przeszycia tylko dwa boki ale i tak jestem z siebie dumna!!!








Pozdrawiam wakacyjnie, Agulla!

czwartek, 26 lipca 2012

filcowe lato...

Witajcie, zawitało lato i tego się trzymajmy. 
Naładowana pozytywną energią wykonałam filcowany na mokro obrazek. Jak widać proste elementy - kwiatki, motylki itp.. Pierwszy raz wycinałam konkretne elementy z filcowych resztek i układałam na wcześniej ułożonej w tym przypadku białej czesance. Ciekawa byłam efektu więc nie szalałam z filcowymi dodatkami. Efekt mnie zadowolił i eksperyment się udał. Wykończyłam obrazek koralikami oraz obszyłam większość elementów kolorową nitką dzięki temu obrazek nabrał charakteru. Mam natchnienie więc następny będzie bieżnik...ale czy dam radę...?





A na koniec rozweselający do bólu Gryfol,

co robi?

to, co boksery lubią najbardziej... drapanko czyli pieszczoty w każdej postaci 
ale tym razem sam sobie poradził!




Pozdrawiam cielputko, Agulla.


niedziela, 22 lipca 2012

wakacyjne Candy - zapraszam...

Witam i zapraszam na moje pierwsze candy. Już za parę dni minie rok moich poczynań blogowych i jest to świetna okazja do zabawy. Przy okazji chciałabym wszystkim osobom, które odwiedzają i piszą komentarze na moim blogu bardzo podziękować za to, że jesteście. Wasze słowa niejednokrotnie uskrzydlają i dodają zapału do dalszej pracy. A co dla Was przygotowałam - zobaczcie sami!


Broszka, pierścionek oraz tęczowa kosmetyczka. 


Filcowy zestaw biżuterii (broszka i pierścionek)
zgłaszam na konkurs w Krainie Filcu
pt. "Wakacyjna filcowa biżuteria".


Moją tęczową kosmetyczkę inspirowaną wakacyjną letnią pogodą
zgłaszam na wyzwanie Silesian Craft "Coś wakacyjnego".


A oto zasady mojej rozdawajki:

- podlinkowane zdjęcie na swoim blogu
- umieszczenie pod postem komentarza
- zabawa dla osób posiadających bloga.
Zapisy do 20.08.2012r. do godziny 23:59,
następnego dnia odbędzie się losowanie zwyciężcy.
Pozdrawiam wszystkich gorąco i życzę wszystkim powodzenia w zabawie, Agulla.

środa, 18 lipca 2012

kruche ciacho... przygotowania do candy...

Witajcie, pomalutku tworzę upominki do mojego pierwszego candy, inspiruję się naszym pięknym burzowym latem... chodzi mi o cudne tęcze, które rozświetlają nam niebo. A oto moje poczynania.
Następny post będzie już zaproszeniem na rozdawajkę.


Jeszcze jedno...

zainspirowana słodkościami na blogu PasjaBelki postanowiłam zrobić jak to mówią "najłatwiejsze ciasto na świecie" czyli tartę, z różnych względów wybrałam tartęTatiny (oto przepis). 
I powiem tak, ciacho jest pyszne i przede wszystkim łatwe do zrobienia. 
Sama się dziwię, żę wyszło za pierwszym razem!


Jak widać podałam z lodami waniliowymi.

Pozdrawiam słodko, Agulla.

środa, 11 lipca 2012

już tylko wspomnienia z wakacji...

Witajcie, kilka słów chciałam napisać o swoim pobycie w Turcji, a dokładniej w Alanyi. Wróciłam w środę i  był to tydzień, którego szybko nie zapomnę. Najbardziej podobał mi się spływ na pontonach 13km w Parku Narodowym w Kanionie Köprülü  (wiosłowaliśmy przez 2,5h). Polecam, adrenalina na 100%. Wizytę w Hammamie - czyli w łąźni tureckiej również polecam - odnowa ciała, pilingi, kąpiel błotna, masaże - naprawdę działa na człowieka rewelacyjnie. Pobyt w hotelu, wycieczki, jedzenie, ludzie - wszystko wywarło na mnie pozytywne wrażenie. A jak jedzenie to tylko na ostro. Zasmakowała mi ich herbatka ale kawa podawana po turecku jest jednak dla mnie trochę za mocna. Kochani, ale być w Turcji i nie zjeść ich chałwy to błąd - najlepsza bawełniana, poprostu rozpływa się w ustach. Ale żeby Was już więcej nie zanudzać pokażę kilka fotek.

Na początek kilka filcowych ozdób, którym udało mi się zrobić fotki.



Zawsze z różnych wycieczek przywożę sobie apaszkę i oto ona!


i jeszcze kilka pamiątek...


wspomniana chałwa i kawka...


A już na koniec kilka fotek, które oddają klimat tamtego miejsca...






i już naprawdę na koniec, namiastka tego co bardzo,
bardzo lubię robić,
oczywiście poza filcowaniem - uwielbiam pływać - jak widać!


Chciałabym jeszcze do Turcji wrócić...było naprwdę fajnie.
Gratuluję tym co dotarły do końca postu i pozdrawiam wakacyjnie. Agulla.

poniedziałek, 9 lipca 2012

wyzwaniowo ... biżuteria z motywem liścia

Moją propozycją do Kratywnego Kufra jest broszka.
Wykonałam ją techniką filcowania na mokro listek jest w dwóch kolorkach natomiast biedroneczkę dodziergałam na sucho. Całość to zaledwie 10cm.






sobota, 7 lipca 2012

zaległa ryba i już po urlopie...

Witajcie!
parę dni temu wróciłam z cudnej Turcji i nie mogę dojść do siebie... ta pogoda w Polsce mnie trochę martwi - co to za lato!!! Następny post będzie typowo urlopowy...

A jeśli chodzi o filcowanie i moje zaleglości to powiem tak, nadrobię wszystko w lipcu, bo pomysłów mam całą głowę no i więcej czasu.
Rybka brelok ok. 10cm. Zrobiłam ją jeszcze przed urlopem! Całość ufilcowana na mokro w dwóch kolorkach. Z arkusza filcowego są dodatki czyli łuski, oczka, ogonek itp. Pozostałe rybki leżą na warsztacie i czekają na wykończenie.

Pozdrawiam ciepło, a tym co właśnie wybierają się
na upragnione wakacje życzę super wypoczynku!!!