filc (117) broszka (24) wyzwanie (18) jedwab (15) aktualności (14) biżuteria (14) koraliki (13) kurs (12) maskotka (12) etui (11) wielkanoc (11) boże narodzenie (10) Obrazy (9) brelok (8) origami (8) wygrane candy (8) korale (7) dredy (6) gryfcio (6) szycie (6) szal (5) bransoletki (4) konkurs (4) kwiat (4) naszyjnik (4) anioł (3) bombka (3) miska (3) silk laps (3) warsztaty (3) wyróżnienie (3) bieżnik (2) candy (2) forma (2) kamienie (2) kolczyki (2) kosmetyczka (2) materiał (2) mikołaj (2) moher (2) pacynka (2) podkładka (2) sutasz (2) suwak (2) torebka (2) wymianka (2) mitenki (1) pierścionek (1) rękawica kuchenna (1) wisior (1)

niedziela, 5 lutego 2012

22 serca, upragniony spacer....

Witam, dziękuję na wstępie za rady i podpowiedzi odnośnie mojego uczulenia. Sytuacja jakoś się klaruje na ten temat i wiem, że przyczyną była chemia czyli mydło, które używam do filcowania na mokro. Jestem teraz na etapie eksperymentowania różnych mydeł, a co z tego będzie to napisze innym razem. Mam tylko nadzieję, że mi się nie pogorszy!

Ostatnio filcowałam broszki z serc, w moich lubianych kolorkach (wrzosie i fiolecie), połączyłam dwie i wyszła duża brocha! Razem to 22 serca, co daje 12 cm. Fajnie komponuje się na szalu.
Wiem, monotematycze się u mnie robi z tymi broszkami. Przyznam się Wam, że rozpoczęłam dzierganie obrazka filcowanego na sucho!!! Ale to już mam nadzieję w następnym poście!





Jeszcze jedno w Szczecinie mamy od paru dni piękną, mroźną zimę. W związku z czym spacer do naszej pięknej Puszczy Wkrzańskiej był nieunikniony. Mieliśmy dużo frajdy podczas zabaw w śniegu (dosłownie). Nasz Gryfol chyba cieszył się jeszcze bardziej od nas...




Pozdrawiam ciepło.

13 komentarzy:

  1. Broszka wyszła Ci rewelacyjnie,Ty to masz pomysły.A Gryf to tak się umęczył że ledwo żywy.M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna :) Ja nie mam cierpliwości do igieł

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze takiej ładnej broszki-kwiatka nie widziałam! Naprawdę śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Geniusz ;) Piękna :) Na a Gryfuś mega szczęśliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super ślicznie kochana bardzo ładnie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki dziewczyny za miłe słówka, pozdrawiam Was ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie CI to igiełkowe filcowanie wychodzi. Kwiatek prześliczny w dwóch kolorach. Och jaki ten Gryfcio szczęśliwy, nie było mu zbyt zimno ? bo boksery to golaski i prędko marzną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój Gryfol jest zaprawiony w wycieczkach do lasu...
    Nie marznie, bo cały czas szaleje, co widać na załączonym zdjęciu!
    Dzięki dziewczyny za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne kwiatki:) Podziwiam niezmiennie cierpliwość nieodzowną przy filcowaniu na sucho.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie wyglada taka podwojna brocha :)))do szala faktycznie jak znalazl :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kwiaty wyglądają fajowo

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne wychodza te broszki. Ja jeszcze iglami nie probowalam.

    OdpowiedzUsuń