środa, 28 grudnia 2011

prezenty...

Witam, dziś znów będę się chwalić. Otrzymałam w dniu dzisiejszym przesyłkę od Mady z bloga koloroweszkiełka. Zapraszam na tego bloga, powiem kolokwialnie "jest na czym oko zawiesić". Dostałam komplecik agatów zapakowany w drewniane pudełeczko oraz karteczkę z podziękowaniem za udział w candy. To Ja jeszcze raz serdecznie dziękuję!


Dalszy ciąg chwalenia:
dotarła do mnie dziś i druga przesyłka, wygrana w konkursie
o której wspominałam w ostatnim poście.
 Jak widać na załączonym zdjęciu:
26 kolorów, co daje 300g czesanki oraz 8 filcowych arkuszy.  Miodzio!!!


Tak sobie myślę, że ostatnio spotkało mnie tyle szczęścia,
że postanowiłam ogłosić candy, ale o tym w następnym poście... już niebawem...

Jeszcze jedno na zakończenie: Gwiazdor był dla mnie tak dobry, że zostawił mi
pod choinką paczkę z czesanką i płachtami silk lapsa. 
Siostra podarowała mi foremkę do wykonania kwiatka techniką filcowania na sucho.
Po prostu filcowe szaleństwo!





środa, 21 grudnia 2011

Nagroda Główna - wygrałam...


Witam, za oknem śnieg, dużo,dużo śniegu ... to było pierwsze zaskoczenie dzisiejszego dnia. Okazało się, że nie ostatnie. Parę tygodni temu wysłałam jedno zdjęcie filcowego Mikołaja na konkurs do Krainy Filcu na temat "Filc na święta" i czekałam do dziś. Wynik strasznie mnie zaskoczył, można rzec powalił z nóg. Wygrałam Nagrodę Główną. Jak to powiedział mój Mąż: ...wiedziałem, że wygrasz.  No i wygrałam!!! Szok. Nie mam słów żeby opisać co czuję. Podobno jestem kobitką małej wiary w siebie, ale teraz przekonałam się, że to nie jest wada.

Ciekawi jesteście co wygrałam!
Pozwoliłam sobie zamieścić fotkę nagrody głównej.
Mam tylko nadzieję, że dotrze to do mnie szybko, bo doczekać się nie mogę.


Piękny zestaw czesanki i arkuszy filcowych!

I jeszcze jedno zaskoczenie wygrałam candy na blogu koloroweszkielka
wylosowałam niepowtarzalny komplet agatów, co za dzień!!!



Jeszcze raz  dziękuję. Chyba dziś nie zasnę.
Miłej nocy, pozdrawiam.
  

niedziela, 4 grudnia 2011

filcowa bombka...


Witam, a oto kolejna bombka, tym razem filcowa. Całość wydziergałam na sucho - skaleczony palec nie pozwala mi na razie filcować na mokro. Ale od filcowania nie mogę się oderwać więc dziobie na sucho. Wykonanie bombki zajęło mi 3 wieczory na styropianie o średnicy 12 cm.





Obrazek, który wykonałam na bombce znalazłam w gazetce z ozdobami na choinkę.



A na koniec pokazuję moje dzieło z masy solnej.
Wiem, wiem anioł piękny  nie jest ale usprawiedliwiam sie, że czasu nie miałam, bo robiłam go na warsztatach plastycznych z moimi dziećmi w przedszkolu.
Może następnym razem wkleję kilka prac dzieci - "Dziecięce Anioły" naprawdę wyszły pięknie.
Pozdrawiam ciepło!