niedziela, 21 sierpnia 2011

roladki ...eksperymenty...

Moje pierwsze w życiu roladki!!!
Nie miałam pojęcia jak się za nie zabrać. Jestem samoukiem więc, zaczęłam metodą prób i błędów. Filcowałam na mokro. W trakcie filcowania biała czesanka trochę zafarbowała, pomyślałam sobie, że trzeba było użyć filcu w arkuszach, ale było już za późno. No więc, roladki są dwustronne co mnie bardzo cieszy i są jedyne w swoim rodzaju.
chyba potrzebjuę jakiegoś szkolenia w tym temacie?


sobota, 20 sierpnia 2011

Koniec urlopu.

Witam, koniec urlopu i do pracy. Ciężko było, ale co zrobić. Dodam, że 4 tyg. urlopu strasznie mnie rozleniwiły. Spanie do południa,  zaległości książkowe nic nie robienie, choć nie do końca, bo mój przyjaciel pies nie pozwalał. Bym zapomniała mój pierwszy w życiu blog powstał w trakcie urlopu, więc mało było czasu na nudę. Filc mnie jednak nie opuszczał. Jak to mówi moja koleżanka "wydziergałam" na sucho dwie bransoletki.




wtorek, 9 sierpnia 2011

kwiatuszkowo cd ...


Tym razem zrobiłam dwie broszki. Kwiatki modułowe z gotowego filcu (podobno tak  się je nazywa). Następne będą wielopłatki ale nie wiem, czy mi coś wyjdzie, bo jestem samoukiem i czasami  moich pomysłów nie da się zrealizować.







piątek, 5 sierpnia 2011

kwiatuszkowo...

mój pierwszy kwiat z filcowego arkusza powstał parę miesięcy temu ...
trochę się nad nim natrudziłam ale jest...


...wciągnęło mnie to szycie i urodziły się malutkie kwiatuchy, z których powstała mini broszka (4cm). Podkleiłam ją ciepłym klejem, dodałam zapięcie i gotowe. Sama się zdziwiłam, że tak mi to szybko poszło.




następnie powstały granatowo - białe kwiatki, z których to wyczarowałam kwiatuszkowy naszyjnik. Miałam z nim trochę więcej roboty - tajemnica tkwi w szczegółach. Ale sie udało.




poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Wakacyjne dzierganie. Broszki.

Broszki wykonane w lipcowe wieczory. Trochę je filcowałam na mokro, na sucho i urodziły się trzy cudeńka.Tak mnie jakoś natchnęło i dziergam. Zapomniałam dodać, na zdjęciach - właścicielka jednej z broszek.  To jednak nie wszystko za co się wzięłam podczas wakacji; zaczęłam torebkę (moja pierwsza) oraz broszki z arkuszy filcowych (podpatrzone gdzieś w necie) ale to już niedługo!!!